Wodospady Iguazú leżą na granicy Argentyny i Brazylii. 275 pojedynczych kaskad rozciąga się na długości 2,7 km w podkowę, spadając z wysokości od 60 do 82 metrów do wąwozu rzeki Iguazú. Podobno Eleanor Roosevelt, widząc je po raz pierwszy, powiedziała „biedny Niagara”. Wyższe niż Niagara, szersze niż Wiktoria, mniej znane od obu – co stanowi część ich uroku.
Strona argentyńska obejmuje około 80% wodospadów i infrastrukturę kładek umożliwiającą spacer wśród nich. Trzy trasy spełniają swoje zadanie: Górna Trasa (panorama nad wodospadami), Dolna Trasa (kładki schodzące do basenów i punktów zanurzenia) oraz Pociąg Dżungli, który kursuje 6 km do Gardzieli Diabła – 80-metrowego progu, gdzie połowa objętości rzeki znika w chmurze wiecznej mgły. Ostatecznie idzie się stalową kładką nad wąwozem, aż do dziesięciu metrów od krawędzi.
Strona brazylijska (oddzielny park, oddzielny kraj, oddzielny bilet) oferuje panoramiczny widok na argentyńskie kaskady – piękny do zdjęć, ale znacznie krótsza wizyta (2–3 godziny w porównaniu z całym dniem po stronie argentyńskiej). Ta strona dotyczy wyłącznie parku argentyńskiego. Rezerwacja przez hiszpańskojęzyczny system APN, z dynamicznymi limitami pojemności w szczycie sezonu, to powód, dla którego podróżni sięgają po Civitatis lub GetYourGuide. My zajmujemy się hiszpańskim, Ty otrzymujesz bilety, po angielsku.